Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plany. Pokaż wszystkie posty

29 kwietnia 2016

Dobry czas :)


Dobry czas za nami i jeszcze piękniejszy przed nami. Jest długo wyczekany spokój i błogie lenistwa. Jest miejsce na zwykłe przyjemności na które wcześniej gdzieś tam zawsze brakowało czasu.
W końcu jest go na tyle aby móc wyhodować własny zakwas i oddać się magii pieczenia wymarzonego chleba. Niewiarygodne jak tak na pozór błahe rzeczy potrafią sprawić radość.

Czekamy na nasza malutką córeczkę, nasze weekendowe poranki w naszym łóżku i rozmowy dzieci  o tym jak to będzie kiedy pojawi się Ona. Nie możemy się doczekać i zaczynamy kompletować wyprawkę dla naszej Antosi :) Nowy etap życia przed Nami właśnie się zaczyna :)

Z termosem i prowiantem ruszamy w Bieszczady, pierwsze ciepłe weekendy, czuć wiosnę i radość w sercu. Dla nas najlepszy relaks i wspólny czas pod słońcem.
Drobne przyjemności, wata cukrowa pod naszym blokiem, sweterek z Reksiem i kubki z Muminkami moje ulubione :)
Dużo wzruszeń i emocji za nami. Pierwszy Hani występ baletowy na dużej scenie, pierwsza poważniejsza trema, profesjonalny koczek od fryzjera :) i kwiaty od Jasia dla niej.
To był piękny kwiecień.






















8 maja 2014

Weekendowe plany

Czekam na lepsze dni, na spokój i cisze, na porządek, ład i mój nowy balkon, który w planach.
Chciałabym beztrosko bawić się z dziećmi, nie myśleć co jeszcze nie zrobione, ze nie posprzątane, nie myśleć ze czas leci jak opętany.
Tęsknię bardzo za Mazurami, łąkami, zapachami, marzy mi się wyjazd do Lawendowa…bardzo, bardzo.
Póki co nie do spełnienia, może jesienią w październiku, może…
Na razie czekają mnie duże porządki w całym domu, na balkonie i w piwnicy.
Czeka mnie wymiana pościeli na nowe, pozbycie się zniszczonych zabawek, oczyszczenie szafy z nienoszonych rzeczy.
Z przyjemnością zakupię kwiaty i zioła do zasadzenia. Poprzesypuje owoce goi, suszone morele i inne cuda do moich nowych słoików.
P. może zrobi półki w H. pokoju i może mi nową półeczkę w kuchni na książki kucharskie
Z przyjemnością pojadę po drobiazgi do dziecięcych pokoi, po nowe zasłony dla H. i J. do ramek trafią nowe wywołane zdjęcia.
A wieczorem usiądę z herbatą na sofie, zadowolona z siebie będę chłonęła czysty „nowy” dom.
Uwielbiam takie porządki, przemeblowania, oczyszczanie przestrzeni.
A w niedziele warsztaty pieczenia chleba w Bieszczadach…o taki plan mam!

Tylko co z tego wyjdzie, zobaczymy :)