11 marca 2016

W oczekiwaniu na cud :)

Spotkało nas niesamowite szczęście, przyszło do nas samo kiedy nie do końca na nie czekaliśmy. Jest dla nas najlepszą rzeczą jaka mogła nas spotkać. Parę dni temu skończyłam 32 lata i zostanę mamą po raz trzeci i dziś już wiem, że ogromne szczęście mamy, że dzieci to nasz największy powód do dumy. I nie wyobrażam sobie życia bez nich. I choć to trzecia ciąża i nie do końca planowana to najbardziej świadomie ją przeżywam. Może to kwestia wieku, a  może po prostu poczucia, że to "chyba"ostatni taki wyjątkowy stan. I choć Hania i Jasio to jeszcze maluchy to myśl o kolejnych małych stópkach i trzymaniu w objęciach maluteńkiej istotki sprawia mi ogromną radość! Ten czas przyniósł mi dużo spełnienia i spokoju. To czas kiedy czekamy na naszą maleńką Tosie.


















 Zdjęcia: Ewa (Bagajaga)


2 komentarze: